Trzy dni zdjęciowe, czerń, biel, dzieci biegające po planie jako nasza asysta – i historia, którą każdy może poczuć zupełnie inaczej.

Światło, cień i bliskość. Nasz pierwszy teledysk w życiu: „Co u Ciebie” dla Sylwii Milińskiej

Zdarzają się projekty, które nie zaczynają się od sztywnych briefów czy wielkich kalkulacji, ale od zaufania i czystej potrzeby stworzenia czegoś prawdziwego.

Razem z Dagmarą Łuką podjęłyśmy się wyzwania, które przyszło do nas dość niespodziewanie! Zrobiłyśmy nasz pierwszy teledysk w życiu. Obraz powstał do intymnego utworu Sylwii Milińskiej – „Co u Ciebie”.

Wolność, czarno-białe kadry i rysunki dziecka

Sylwia dała nam ogromną wolność. Przyszła do nas z utworem i zaledwie dwoma, za to niezwykle symbolicznymi pragnieniami: chciała, aby cały teledysk był czarno-biały, i żeby w kadrach pojawiły się rysunki jej syna.

Całą resztę koncepcji utkałyśmy same. Zamiast dosłownej, przewidywalnej fabuły, postawiłyśmy na otwartą formułę – impresję, niedopowiedzenie, przestrzeń, którą każdy może odczytać po swojemu, przez pryzmat własnych przeżyć, wspomnień, a może i pragnień.

Zdecydowałyśmy się na pracę ze światłem niosącym formę. Pozwoliłyśmy sobie na to, by nie wszystko było od razu jasne, cienie też… mogą w filmie błyszczeć! Część ujęć powstała z ręki – z celowym, delikatnym drżeniem, niestabilnością, która oddaje bicie serca, niepewność i intymność chwili. W czerni i bieli nie ma ucieczki w kolorystyczne triki; zostaje czysta faktura emocji, kontrast, zarys sylwetki i spojrzenie.

Trzy dni w gronie najbliższych

Zdjęcia trwały trzy intensywne, piękne dni. I choć to pełnoprawny teledysk, plan przypominał ciepłe, rodzinne spotkanie. Całość zrealizowałyśmy z ludźmi, którzy są nam niezwykle bliscy – naszą nieocenioną asystą na planie były… nasze własne dzieci. Ich obecność, ciekawość i naturalność dodawały nam skrzydeł między ujęciami.

Wieczory na linii Nowogard – Poznań

Kiedy zgasły światła na planie, zaczął się drugi, równie fascynujący etap: montaż. Przez kilka kolejnych wieczorów łączyłyśmy się zdalnie. Ja przy swoim biurku w Nowogardzie, Daga w Poznaniu.

Godzinami przeglądałyśmy materiał, dyskutowałyśmy o ułamkach sekund, o tym, kiedy kadr ma wybrzmieć, a kiedy zgasnąć. Ta odległość zupełnie zniknęła – połączyło nas wspólne czucie rytmu i muzyki Sylwii.

To była dla nas piękna lekcja zaufania do intuicji. Krok w stronę ruchomego obrazu, w którym najważniejszy wciąż pozostaje człowiek, jego emocje i prawda.

Twórcy:

Utwór: Co u Ciebie

Muzyka: Sylwia Milińska, Adam Wełna

Tekst: Sylwia Milińska

Mix & mastering: Adam Wełna

Scenariusz, reżyseria i montaż: Dagmara Łuka, Martyna Kawa

Wystąpili: Beniamin Łuka, Maciej M, Marcin Kawa, Sylwia Milińska

Asysta na planie: Hanna Gałka, Michalina Kawa, Agata Kawa

Ciepłe podziękowania za pomoc i udostępnienie przestrzeni:

Miejsca:

Pizzeria Neptun – Edyta i Sławomir Wencel

Czermnica – Edyta i Sławomir Kucal

Kwiaty:

Kwiaciarnia u Ani – Anna Podolan

Kwiaciarnia Furmańczyk – Dorota Baszczyńska

Kwiaciarnia u Szczypiora – Katarzyna Litwin